Halloween – W czym problem?

Październik 26, 2013 | Opublikowany przez Jolanta Gajda w Informacje o serwisie

Październik to piękny jesienny miesiąc. Mi jednak co roku przyjemność przeżywania go psują pewne maile, które przychodzą właśnie w październiku. Jest ich co prawda niewiele – na wiele tysięcy użytkowników otrzymuję takich maili zaledwie 2-3. Wydawałoby się – znikoma ilość, którą można zignorować. Ale ich powtarzalność i oskarżycielski ton pozostawiają we mnie duży niesmak.

Staram się na wszystkie maile użytkowników odpowiadać. Powinnam to robić spokojnie i bez emocji. Ale w tym temacie jest mi wyjątkowo trudno zachować spokój. Postanowiłam zatem zakończyć dyskusję tym oto wpisem na blogu i w przyszłości, na wszelkie maile o podobnej treści będę odpowiadać jedynie poprzez odesłanie do tego tutaj wpisu.

Co to za maile? Podam tu dwa przykłady – jeden z ubiegłego roku, jeden z bieżącego:

Witam,
Mają Państwo wspaniałą stronę, ale niepokoi mnie Wasza nieświadomość na temat Halloween. Jest to święto satanistyczne. I pomimo, że próbuje się to zamienić na niewinna zabawę, co roku w to święto sataniści dokonują bardzo niegodziwych (mało powiedziane) czynów. (więcej można doczytać w internecie). A ponieważ mówimy o edukacji dzieci to proponowanie zabaw, kolorowanek itd na temat święta satanistycznego jest chyba grubą pomyłką. No chyba, że edukujemy w „tę” stronę. Apeluje więc o zdjęcie wszelakich wzmianek na ten temat, gdyż tracicie wiarygodność, jako strona bezpieczna dla dziecka(!)

I przykład z tego roku:

Witam,
dziękujemy za nowości. mam uwagę co do opisu Halloween. Uważam, że cel nie uświęca środków. W naszej placówce nie świętujemy w ten sposób i nie wykorzystujemy obcych naszej kulturze zachowań do np. ćwiczeń manualnych. Oczywiście materiały są dostępne dla wszystkich do wyboru. Mam tylko prośbę, aby prezentując karty z różnymi świętami nie zestawiać Halloween z Bożym Narodzeniem i Wielkanocą, bo wtedy nie możemy z tych kart korzystać.

Postaram się odpowiedzieć na te zarzuty najkrócej, jak potrafię, żeby nikogo nie zanudzić swoimi wywodami.

Absolutnie NIE zamierzamy zrezygnować
z zamieszczania materiałów na temat Halloween.

Dlaczego?

Oto przyczyny:

1.
Halloween to święto obchodzone w wielu krajach kultury chrześcijańskiej. Utożsamianie go z obrzędami satanistów to przejaw zatrważającego braku wiedzy na temat ludzkich tradycji i obrzędów, a także ich historii i osadzenia w kulturze wielu narodów. Halloween – owszem, wywodzi się z tradycji pogańskiej. Ale to samo można powiedzieć o polskich Zaduszkach, andrzejkach i wielu innych zwyczajach – także wielkanocnych i bożonarodzeniowych.

Początki Halloween sięgają do starodawnego celtyckiego święta żegnania starego roku i witania nowego, który wg ówczesnych wierzeń, rozpoczynał się 1 listopada. Celtowie wierzyli, że w noc poprzedzającą nowy rok granice między światem żywych a światem umarłych zacierały się, skutkiem czego mieszkańców Ziemi nawiedzały duchy przodków.

Dziwne? Okropne? A niby dlaczego?

Przecież nasze Zaduszki mają bardzo podobną genezę. Każdy, kto choćby w szkole czytał Mickiewicza, na pewno miał okazję poznać obrzędy zaduszne zwane Dziadami. Wierzono w całej Polsce, że w noc poprzedzającą Dzień Zaduszny dusze zmarłych odwiedzają swoje domostwa. Zostawiano nawet dla nich otwarte na noc drzwi, a na stołach – jedzenie, by duchy mogły się posilić.

Taka jest historia i tradycja tych świąt i choć Halloween nie jest świętem słowiańskim, to jednak nadspodziewanie blisko mu do słowiańskich Zaduszek.

I niech mi nikt nie mówi, że teraz pogańskich świąt się nie obchodzi.  Przecież kultywujemy wróżby andrzejkowe? Przecież wśród bożonarodzeniowych kolędników chodzi śmierć, diabeł i turoń? Mnóstwo obrzędów ludowych zachowało elementy pogańskie. Historia wciąż przenika się ze współczesnością, bo trudno bezpowrotnie odciąć się od tradycji. Zresztą po co to robić? To są przecież nasze korzenie, które warto znać – choćby z ciekawości.

Widać to wyraźnie nie tylko w naszej obyczajowości, ale także w literaturze – i to tej przez wielkie L. Czy ktoś zabroni sięgania po utwory z okresu romantyzmu – Mickiewicza, Słowackiego, Goethego czy innych pisarzy – tylko dlatego, że jest tam pełno zjaw, duchów, upiorów i pogańskich obrzędów? Byłby to absurd.

Co do satanistów – nie wiem i nie bardzo mnie to interesuje, które elementy tradycji wykorzystują oni do swoich celów. Gdyby zaczęli krzyżować ludzi na ulicach, wykorzystując motywy zaczerpnięte ze Świąt Wielkanocnych, to zrezygnowalibyśmy z obchodzenia Wielkanocy? Zachowajmy, na miłość boską,  jakiś rozsądek.

2.
Druga przyczyna, dla której nie zamierzamy usuwać materiałów o Halloween jest taka, że proszą o nie nasi użytkownicy. Tworząc materiały do serwisu, kierujemy się potrzebami ludzi, którzy tworzą społeczność SuperKid. A są to w większości wspaniali ludzie. Rodzice i nauczyciele, którzy chcą wychować swoje dzieci na światłych, mądrych ludzi – ludzi otwartych na wiedzę, tolerancyjnych, znających kulturę własnego narodu, ale także interesujących się historią i różnymi kulturami świata.

Gdy spojrzałam w zapisy w naszej serwisowej wyszukiwarce, okazuje się, że słowo „Halloween” jest mniej więcej tyle samo razy wpisywane w wyszukiwarkę, co np. „nauka czytania”, „smok wawelski”, „mikołajki”, „obliczenia pieniężne” i wiele innych.

Dlaczego mielibyśmy dyskryminować użytkowników, którzy chcą znaleźć coś na temat Halloween?
Nie ma żadnych obiektywnych powodów, by to robić.

Co to za użytkownicy? To ci, którzy chcą zapoznawać dzieci z kulturami innych narodów. To także angliści, którzy na lekcjach angielskiego zapoznają dzieci z angielskimi świętami i tradycjami. To także Polacy mieszkający za granicą, którzy zaadaptowali się w obcej kulturze i także to święto obchodzą.

Na dzień dzisiejszy z SuperKid korzystają użytkownicy z 26 krajów, w tym bardzo wielu ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. I powiem szczerze – trochę mi przed nimi wstyd za tych naszych rodaków, którzy odnoszą się do Halloween z tą irracjonalną wrogością. Wstyd mi nie tylko jako Polce, ale przede wszystkim jako człowiekowi.

Zgodzę się, że halloweenkowe tradycje, które zawitały do Polski, są często nachalnie podsuwane przez świat komercji – galerie handlowe i sklepy próbują wykorzystywać je do swoich celów. Ale czyż ta nachalność nie dotyczy także innych świąt – chociażby Bożego Narodzenia? Taki jest dzisiejszy świat. Nasza jawna niechęć wobec reklam handlowych nie sprawiła, że tych reklam jest mniej. Wręcz przeciwnie. Dlaczego więc co niektórzy wyładowują swoją frustrację na niewinnym święcie, które w wielu państwach jest usankcjonowaną częścią ich kultury i tradycji?

3.
O jeszcze jednej przyczynie warto tu wspomnieć. SuperKid to niezależny i całkowicie suwerenny serwis edukacyjny, który NIE podlega pod żadną instytucję czy ugrupowanie – ani pod polskie Ministerstwo Edukacji, ani pod Kościół jakiegokolwiek wyznania, ani pod polskich nacjonalistów. Podlegamy jedynie pod nasze własne sumienie i nasz własny system wartości, system uniwersalny i ogólnoludzki.

Jesteśmy serwisem globalnym, który postawił sobie za cel wychowywać dzieci na ludzi otwartych i światłych. Ludzi, którzy rozumieją, że teraźniejszość wywodzi się z przeszłości i jest nierozerwalnie związana z naszą historią i tradycjami. Że polskość nieustannie przenika się z kulturami innych narodów (przecież choinka bożonarodzeniowa wywodzi się z Niemiec (!)) i jest to normalne zjawisko. Ludzi, którzy potrafią odróżnić prawdę od manipulacji. Ludzi, którzy potrafią MYŚLEĆ.

SuperKid na pewno NIE jest dla wszystkich. Każdy użytkownik sam podejmuje decyzję, czy nasz serwis jest dla niego. Tych, którzy podzielają naszą wizję kształcenia młodego człowieka, serdecznie witamy w naszej społeczności. Tych, którym nasza wizja się nie podoba, kulturalnie i bez żalu żegnamy. Nic na siłę.

I naprawdę z całkowicie czystym sumieniem zapraszam do sześciu kolejnych halloweenkowych łamigłówek dla przedszkolaków, które przygotowaliśmy dla Was w tym roku. Każdy użytkownik ma wybór, może z nich korzystać lub nie – podobnie jak z jakichkolwiek innych naszych materiałów. Nie mam absolutnie nic przeciwko tym, którzy z nich nie korzystają. Szanuję każdy wybór. Odczuwam jedynie niesmak, gdy ktoś próbuje nam wmówić, że publikowanie materiałów nawiązujących do Halloween czy korzystanie z nich jest niestosowne czy wręcz złe.

Oczywiście zapraszam też do dyskusji i  komentowania, bo umiejętność wysłuchania wszystkich stron i akceptacja tego, że ktoś może mieć inne poglądy – to także cecha światłego, dojrzałego, wykształconego człowieka :). Jeśli czujesz, że chcesz coś powiedzieć – po prostu zostaw swój komentarz.

Możesz śledzić komentarze dodawane do postu przez RSS 2.0 Możesz zostawić komentarz, lub trackback.

Komentarzy (27)

  • Tsazanna pisze:

    Dzíekuje Superkidowi za ten komentarz. Wreszcie czas stawic czolo niepopartej wiedza czolobitnosci wobec (pseudo)autorytetow.

  • Anka mama i nauczycielka pisze:

    Drogi Zespole Redakcyjny Super Kid!
    Bardzo się cieszę, że wreszcie ktoś (p. Jolanta Gajda) tak jasno i klarownie przedstawił argumenty za… zdrowym rozsądkiem. We wszystkim konieczny jest umiar i dobry smak. Nikomu nie narzuca się zmiany tradycji, ani obrzędowości. Ale skoro granice się otwierają, ludzie migrują, zmienia się również nasze postrzeganie świata. Z jednej strony wszyscy chcemy, aby nasze dzieci znały język angielski – a z drugiej strony oburzamy się, gdy poznają kulturę ściśle związaną z narodami posługującymi się tym językiem. Myślę, że dosyć już tej ksenofobii. Pozdrawiam serdecznie

  • Kinga - nauczycielka przedszkola i lektor języka angielskiego pisze:

    ZGADZAM SIĘ!! Nareszcie jakiś pozytywny komentarz w tej sprawie. Nie rozumiem ludzi, którzy się tak oburzają na Halloween – przecież to tylko zabawa, nikt nie każe dzieciom wywoływać duchów. W naszym przedszkolu wychowujemy dzieci w otwartości na inne kultury i co roku obchodzimy Halloween. A najciekawsze jest to, że ludzie, którzy z taką zawziętością krytykują Halloween nierzadko sami wróżą sobie w Andrzejki… To wielki wstyd być tak nietolerancyjnym!

  • Iwona - nauczycielka przedszkola pisze:

    Brawo dla Was! Świetny komentarz:) Bo wychodzi niestety po raz kolejny nasza wielka narodowa wada – hipokryzja:(

  • filozofka pisze:

    Ja nie rozumiem jak można być tak niemądrym, żeby uznawać Haloween za „tyllko zabawę”. To święto wyrosło z pewnej filozoficzno-religijnej koncepcji świata, a branie w nim udziału to jak popieranie tego celtycko-pogańskiego światopoglądu. Dynie, zombie i cukierki – sorry, ale to jest dopiero zabonon!
    Nie mówiąc już o tym, że kupując haloweenowe stroje i dynie dajemy się po prostu wykorzystać jak głupole modnej reklamie, a sklepy, puby i restauracje na nas zarabiają jak na stadku głupiutkich baranków :P. Już abstrahująć od religii, mamy też ładne POLSKIE zwyczaje! Niekoniecznie trzeba kochać wszystko co idzie z zachodu.Kilka lat mieszkałam w USA a więc w „oku cyklonu” tego święta i Ja kilka slow do tych, ktorzy mowia, ze to tylko zabawa… W USA kostiumy, ozdoby i dekorowanie domow nie wygladaja na „tylko zabawe”, czasami widzi sie tez wystawy sklepow, czy pupow, ktore potrafia przestraszyc. To tego wykorzystywane sa np. plyty nagrobkowe, widma, wampiry z pokrawionymi twarzami. Nie brakuje tez postaci, ktore sa wulgarnie ubrane. Nie ma to nic wspolengo z zbawa, ktora w zamysle ma smieszyc, bawic i wprowadzac w dobry humor. Doswiadczenie mowi, ze takie obrazy maja dysfunkcyjny wply na psychike dzieci. Trudno wiec mowic tu o zabawie. Racje trzeba przyznac tym, ktorzy mowia o promowaniu okultyzmu i magii. (bo czy ktos zastanawial sie co w okultyzmie oznacza picie z naczynia o ksztalcie czaski, lub w ogole symbol czaszki,ktory tak skutecznie promowany jest w modzie)

  • Komercja i media wynaturzyły wiele świąt i tematów. Prosty przykład – jak wyglądały teledyski muzyczne kiedyś (eksponowanie muzyki), a jak wyglądają teraz (eksponowanie seksu). Ale to od nas – rodziców i nauczycieli – zależy, jak będziemy przedstawiać te tematy dzieciom. To nie temat jest zły. To jego przedstawianie i wykorzystywanie jest czasem wynaturzone.

    To dotyczy wszystkich aspektów życia.
    Przykład? Proszę bardzo – Pieniądze. Pieniądze mogą służyć do celów przestępczych lub do pomagania innym. Czy pieniądze są złe czy dobre? To zależy od tego, jak się je przedstawia i do czego wykorzystuje. Nie są ani złe, ani dobre. Natomiast to, co człowiek z nimi robi, może podlegać ocenie.

    Dokładnie to samo dotyczy Halloween.

  • Gosia pisze:

    Jak najbardziej popieram Pani argumenty, nie róbmy z siebie ciemnoty zaściankowej TYLKO UŚWIADAMIAJMY nasze dzieci, poszerzajmy ich wiedzę o świecie. Uczmy, a nie tylko zakazujmy.

  • bea pisze:

    Każdy ma prawo do swoich świąt. Powinniśmy ucząc sie języka poznawać zwyczaje innych narodów. Tylko dlaczego mamy je świętować w Plosce? Ani to nasze, ani nam potrzebne święto. Mamy swoje juz zadomowione. Nie mam nic przeciw wiedzy, ale praktykowanie cudzych zwyczajów nie ma dla mnie sensu. Dlatego jestem za informowaniem o zwyczajach innych narodów, ale nie na kultywowaniu obcych świąt. Nie ma tu miejsca na brak tolerancji, ale zdrowy rozsądek. Zadania halowinowe sa niektórym potrzebn i powin ny być dostepne. Natomiast pukające do moich drzwi dzeci i wymuszające respektowanie cudzych zwyczajów to przesada.

  • chrześcijanin pisze:

    Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje twój Bóg, Pan, nie ucz się popełniać tych samych obrzydliwości jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, przepowiednie, magię i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów, wywoływał umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich twój Bóg, Pan, sprzed swego oblicza (Pwt 18, 9?12)

  • My nie zachęcamy do uprawiania czarów, tylko do poznawania historii i kultury człowieka ;). To taka drobna, acz znacząca różnica.

    Podam może analogię. Uczymy się na historii o tym, jak to Krzyżacy w imię Boga mordowali ludzi. Czy to oznacza, że – zdobywając tę wiedzę – wyznajemy tę samą filozofię i za chwilę wyruszymy ochoczo na krucjatę, by rozlać trochę krwi? Nie – to oznacza tylko tyle, że zdobywamy wiedzę.

    Posiadanie rzetelnej wiedzy to właśnie cecha światłego człowieka.

  • Ela pisze:

    Witam,

    Zgadzam się z Panią redaktor. Każdy ma prawo wyboru. Jestem mamą 5 letniej Zosi i 2 letniej Kingi i w tym roku w przedszkolu ze względu na uwagi innych rodziców mamy bal jesienny a nie Halloween. Na szczęście moje córki chodzą do szkoły językowej i tam zorganizowano Halloween. Uważam, że wiedzy o kulturze nigdy nie za wiele. A dziewczyny w kapeluszach szły do szkoły w podskokach!!!. Uczestniczyłam z nimi w zajęciach i nie sadze żeby jakaś krzywda im się tam stała. Zaznaczę że czarownice i wiedzmy czy tez baby jagi występują w bajkach dla najmniejszych dzieci wiec nie rozumiem dlaczego zawsze mają być tylko księżniczkami. Uważam, ze jeżeli podejdzie się do tego tematu jako wiedzy o kulturze to nic złego nikomu się nie stanie.

  • Mona_Lu pisze:

    @filozofka, rozumiem, że choinki i prezentów na gwiazdkę tez nie kupujesz? Swego czasu też byłam oporna temu „obcemu” świętu, ale teraz mam dziecko i dynię i myślę, że będzie się dziecku podobało podłubać w dyni a potem zobaczyć super (to się jeszcze okaże) efekt. Co do brzydoty niektórych strojów całkowicie się zgadzam, są paskudne i o ile rozumiem, że niektóre psychiki w ten sposób oswajają swoje strachy, to szkoda, że wszyscy są tym samym narażeni na te widoki, choć horrorów się w telewizji po południu nie puszcza. A wracając do tematu, to jesteśmy w Polsce, na ulice potwory nie wychodzą, a już na pewno nie ma ich w materiałach SuperKid, które tym samym zachowują charakter zabawowo-edukacyjny!

  • covaloo pisze:

    witam, myślę, że skoro serwis Superkid jest taki otwarty na edukację swoich użytkowników dla przeciwwago dla Halloween powinien w najbliższym czasie przygotować jakieś materiał na temat Wszystkich Świętych. Skoro Halloween ma nam pomagać poznawać obce kultury, to Wszystkich Świętych nie pomaga poznawać naszą.

  • Co roku zamieszczamy jakieś nowe materiały na temat Wszystkich Świętych, w tym roku również były. Myślę, że użytkownicy SuperKid, którzy znają nasze zasoby, na brak materiałów o polskiej historii i kulturze nie narzekają :).

  • Mama pisze:

    Witam, ja również podchodzę z dystansem do Halloween, ale od kiedy córka chodzi do szkoły widzę, że nie da się uciec od pewnych spraw. Myślę, że wiele zależy od nas rodziów. Jeśli wytłumaczymy dzieciom to, co powinny absolutnie wiedzieć na temat Halloween oraz Dnia Wszystkich Świętych i nie zapomnimy o odpowiednim uczczeniu naszej tradycji, to nie będzie nic złego w tym, że będą się świetnie bawiły na imprezie Halloweenowej. Apeluję o zdrowy rozsądek i unikanie zaściankowości. Ciekawe co myślą przeciwnicy Halloween w Polsce o Walentynkach? Mniej szkodliwe i można machnąć ręką? Nie dajmy się zwariować! Świat jest teraz globalną wioską i MUSIMY otworzyć nasze umysły. Czasy realnego socjalizmu już minęły 😉

  • Joanna pisze:

    Mnie od Halloween odstrasza przede wszystkich epatowanie dzieci brzydotą, oswajanie z okrucieństwem. Dwa lata temu na wystawie sklepu z gadżetami imprezowymi dla dzieci eksponowano manekin przebrany za wampira, który zjadał odciętą, krwawiącą ludzką rękę (Warszawa, CH Arkadia, tuż obok kącika dla dzieci). Niewinne zabawy? Czy dzieci powinno się na takie widoki narażać? Wpisuje się to w trend – lalki Monster High (wampiry przebrane za tirówki), teraz lalki innych serii z obrzydliwymi twarzami w tonacjach czarno-fioletowych. Mam wrażenie, że ktoś przesadza z tym „wyciąganiem nas na siłę z zaścianka”. I nie wszystkie zwyczaje są warte poznawania i naśladowania – tylko dlatego, że pochodzą z tego uwielbianego Zachodu.

  • Monika pisze:

    Brawo Pani Jolanto:) Proszę Państwa, przeciwników wszystkiego co z Halloween związane, zerknijcie czasem co oglądają Wasze dzieci w TV czy Internecie… horrory, brutalne gry, niezbyt ambitne,a często nawet bestialskie filmiki na Youtube… Chcecie uchronić Wasze dzieci przed straszydłami, okrucieństwem? Jestem jak najbardziej za, ale nie w święcie Halloween rzecz.. To święto jest tylko raz w roku, a Wasze dzieci mają kontakt z okrucieństwem w Internecie i TV codziennie. Jestem nauczycielką języka angielskiego (liczę się z tym,że posypią się gromy) i 2 lata temu zorganizowałam swoim uczniom zabawę z okazji Halloween – wierzcie mi, dzieci bawiły się naprawdę świetnie, nikt nie podpierał ścian, wszyscy uczestnicy tańczyli (nadmienię,że nie wywoływaliśmy duchów, nie lała się krew, nic z tych rzeczy, dzieciaki poprzebierały się „Halloweenowo”, sala również odpowiednio przystrojona). Podczas zabawy przeprowadziłam konkursy takie jak łowienie jabłek czy owijanie papierem toaletowym (mumia) – śmiechu było co nie miara. Niestety zaraz po imprezie moja pani dyrektor otrzymała list od tutejszego proboszcza ganiący szkołę za zorganizowanie takiej imprezy. Nie przytoczę teraz co dokładnie było w nim napisane, ale m.in. „oskarżenie” szkoły o szerzenie pogaństwa właśnie…Od tamtej pory nie organizuję zabawy z okazji Halloween, wspominam jedynie o nim na lekcjach o kulturze, a proszę mi wierzyć uczniowie wręcz proszą o zorganizowanie takiej imprezy/dyskoteki. I naprawdę nie sądzę żeby miały zapędy w stronę kultywowania pogaństwa, chcą się tylko pobawić w innej, niecodziennej atmosferze, trochę mrocznej, tajemniczej… Oczywiście, niektórzy przesadzają i wygląda to naprawdę przerażająco lub co najmniej niesmacznie, ale święto to można przedstawić dzieciom w sposób nie wyrządzający im żadnej szkody. Pozdrawiam.

  • Joanna pisze:

    W nawiązaniu do wypowiedzi pani Moniki:
    Moje dzieci nie oglądają telewizji (my też nie – szkoda czasu), nie grają w gry, nie buszują samodzielnie w Internecie bez naszej kontroli, pomagamy dobierać wartościowe książki, których pochłaniają mnóstwo. Chronimy je przed brzydotą, głupotą i okrucieństwem na co dzień. Nie widzę powodu, aby raz do roku urządzać święto oswajania ich ze straszydłami i „mroczną atmosferą”.
    I jeszcze pytanie do zwolenników sprowadzania do naszego „zaścianka” świąt z Zachodu: dlaczego nie importujemy Święta Dziękczynienia – spotkań rodzinnych w celu podziękowania Bogu za dobro, którego doświadczyliśmy? Dlaczego akurat Halloween jest tak mocno lansowany?

  • Pani Joanno, pisze Pani:
    >> „Chronimy je przed brzydotą, głupotą i okrucieństwem na co dzień.”

    To już jest trochę inny temat. Proszę pamiętać, że któregoś dnia dzieci wyjdą spod Waszych skrzydeł. Wtedy nikt już ich nie ochroni. Jeśli nie spotkają się z tymi zjawiskami wcześniej, będą bardzo nieodporne i nieprzygotowanie na to, co je czeka. Dzieci nie można nadmiernie chronić, tylko raczej trzeba tłumaczyć im świat. Wyjaśniać, uczyć sobie z nim radzić. Bo prędzej czy później będą musiały się skonfrontować ze światem takim, jakim on rzeczywiście jest.

  • Joanna pisze:

    Pani Jolanto,
    ujmę więc to inaczej – pokazujemy dzieciom, że głupota, brzydota i okrucieństwo nie są tematem do zabawy. I chronimy je przed tymi, którzy próbują je oswajać.

  • dorota pisze:

    … my w przedszkolu urządziłyśmy Halloween-owe urodziny dziewczynce, bo akurat przypadają w ten czas. Była słynna dynia , pająki, czarownice, duchy.. no spróbowałyśmy by było strasznie. Pomysł podsunęły nam same dzieci kilka dni wcześniej że zbliża się Halloween! Najpiękniejsze bajki też mają w swojej treści dużo strasznych momentów. W życiu jest strasznie i pięknie. Ja chciałabym by moje dziecko to wiedziało , że jakiś strach może się pojawić na jego drodze i że trzeba mu stawić czoła…

  • alex pisze:

    z SK jestem chyba od zawsze…od 3 lat jako subskrybentka…, mama,emigrantka…wtrace swoje 3 grsze nt halloween: otoz , dzien ten , to swieto poganskie ( nie satanistyoczne) ale majace swoje korzenie gleboko w kulturze celtyckiej, nie ma nic wspolnego z zabawa , strachami , psikusami- stricte dotyczy swiata demonow i magii( czarnej). Jako informacje nt roznych kultur, uwazam , ze moga znalezc sie na SK, ale wtedy koniecznym bedzie umieszczenie informacji i materialow np na temat wierzen w kulturze chinskiej, hinduskiej,indonezyjskiej, kubanskiej etc…NO BO DLACZEGO NIE? Nie znalazlam niczego nt muzulmanow ( bez stereotypow i rasizmu).. A DLACZEGO NIE?wiele osob demonizuje te tematy jednoczesnie nie widzac nic zlego w halloween…osobiscie uwazama , ze dzieci powinny zaznajamiac sie z tematem smierci, ale nie w taki sposob. Czesto ci co ,,uprawiaja halloween” jednoczesnie odgradzaja dzieci od tematyki ,,odejscia” . mamy wiele NASZYCH rodzimych swiat czy uroczystosci…naszych polskich , jak swieto kupaly..chociazby. fakt poganskie, ale to nasze dziedzictwo..po co naszym dzieciom wbijac amerykanski komercjalizm? Uwazam , ze albo wszystko ..albo nic…

  • Mamy w naszym serwisie sporo materiałów na temat dawnych polskich wierzeń i zwyczajów, chociażby kolorowanki „Polskie obrzędy i zwyczaje” czy całą serię opowiadań o słowiańskich wierzeniach i zwyczajach, m.in. „Noc kupały”. Mamy też serię opowiadań dla dzieci o religiach świata – w tym także opowiadanie o muzułmanach.

    Zamieszczając materiały w serwisie, zawsze kierujemy się potrzebami użytkowników, bo to dla nich je przygotowujemy. Mieliśmy wielokrotnie prośby o materiały halloweenkowe, dlatego też mają one swoje miejsce w serwisie, obok wielu innych materiałów o różnorodnej tematyce :).

  • Ania pisze:

    Brawo!
    Dziwne jest to, że dopóki zabawa halloweenowa do nas nie dotarła, nie było żadnych pochodów świętych.
    Ja z moimi dziećmi co roku organizujemy sobie ten dzień o to, by porozmawiać o emocjach, często o strachu, który „atakuje” dzieci nocą, gdy wszystkie światła zgasną. A lekcja wychowania fizycznego jest śmieszna i wszyscy dobrze się bawią!

  • Basia pisze:

    Halloween- nie , to nie zabawa dla dzieci , kultywujmy naszą polską , piękną tradycję, warto ! sami Państwo proponujecie to w opowiadaniu. Za to dziękuję, ale odpowiem Pani Ani , z całym szacunkiem warto promować dobre przykłady a nie złe . Dlaczego teraz pochody świętych? a no dlatego, że jest to przeciwwaga , dawniej nie było pochodów , bo nie było halloween .

  • Iwona Cieślik pisze:

    Ojciec swiety Franciszek negatywnie wypowiada sie na temat hallowen. Satanisci promuja to swieto. Prosze zapytac egzorcyste co sadzi o hallowen, czy to jest zabawa i komu na niej zalezy? Kupowalam panstwa ksiazki i przykro mi ze nie mozecie byc dla ludzi wierzacych autorytetem.Sprzeciwiacie sie nauce kosciola, ktory ostrzega przed ta niby zabawa.

  • Artur pisze:

    Jeśli Superkid jest inicjatywą prywatną, to właściciel decyduje o treści oferty odpowiadając na oczekiwania odbiorców. To jest dla mnie jedyny, ale wystarczająco mocny punkt argumentacji Pani Jolanty Gajdy. Wielka szkoda, że na tym nie poprzestała i sama wprowadziła wątki ideologiczne. Ten argument o odbiorcach zagranicznych (Polakach zapewne), wobec których musiałaby się wstydzić za unikanie wątków związanych z Halloween, jest trochę żenujący. Dopóki mogę sobie wybierać w materiałach Superkid to, co mi odpowiada, nie widzę żadnego problemu: będę unikał materiałów z Halloween, bo nie chcę uczyć dziecka, że święto to pusty obrzęd, który sobie można dowolnie wybrać „do obchodzenia” po przejrzeniu katalogu „Kultury Świata”. Miałbym potem problem z wytłumaczeniem dziecku, co to jest święto, że jest to obrzęd, w którym odnajdujemy siebie i więzi, które łączą nas z przeszłością.



Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *